fbpx

Wizyta sportowa w Salone de Provence

Robert Tałaj

W dniach 11.-13.04.2014 rok, do Szkoły Lotniczej w Salone de Provence udała się sportowa delegacja Szkoły Orląt z Dęblina.

Szefem misji był Prorektor ds. wojskowych pan płk pil. dr Marek Bylinka w towarzystwie płk Mirosława Adamskiego i płk Macieja Wilczyńskiego. Grupą wojskowych sportowców opiekował się mjr Dariusz Sprawka, natomiast Zakład Wychowania Fizycznego reprezentowali: kierownik ppłk Zbigniew Wochyński, trener siatkarzy mjr Robert Tałaj, trener biegaczy mgr Robert Jędrys oraz trener koszykarzy mgr Artur Osypiuk.

Wczasie tej wizyty rywalizacja pomiędzy naszymi podchorążymi a kadetami z Francji objęła rywalizację w dwóch grach zespołowych: piłka siatkowa i koszykówka, oraz w biegach, które podzielono na bieg na 1500m. kobiet i 3000m. mężczyzn.

Jako pierwsi do boju stanęli koszykarze, którzy po bardzo wyrównanym spotkaniu doznali nieznacznej porażki w stosunku: 52 : 56. Następnie arenę sportową opanowali siatkarze, którzy po jednostronnym widowisku gładko zwyciężyli w stosunku: 3 : 0. Zwycięski zespół zagrał w składzie: M. Wolny (R) - M. Łazur (A); L. Odrzywolski (P) - K. Mucha (P); K. Rolecki (Ś) - W. Wereszczyński (Ś); W. Capar (L) oraz M. Weber, J. Juchnowicz i M. Świrski. Na koniec wszyscy przenieśliśmy się na stadion lekkoatletyczny, gdzie mogliśmy być uczestnikami wspaniałej rywalizacji biegaczy. Na sześć medali do zdobycia, podchorążowie z Dęblina zdobyli 4: dwa złote, jeden srebrny i jeden brązowy. W biegu na 1500m. kobiet komplet medali zdobyły nasze panie: miejsce pierwsze dla sierż. pchor. Iwony Januszyk z wynikiem 5,25; plut. pchor. Beaty Kubickiej (srebrny medal) z wynikiem 5,35; oraz brązowy medal z wynikiem 5,37 dla szer. pchor Izabeli Furtak. Natomiast w biegu na 3000m. mężczyzn zdecydowanym zwycięzcą okazał się plut. pchor. Robert Pieprzycki z wynikiem 9,20 zdobywajac złoty medal.

Po sporowych emocjach wszyscy pojechaliśmy nad Morze Śródziemne, gdzie przy bardzo pięknej pogodzie mogliśmy nie tylko się opalać, ale także wejść do wody i popływać. Natomiast wieczorem zostaliśmy zaproszeni przez naszych francuskich kolegów na dyskotekę na terenie bazy. Świetna zabawa trwała do białego rana, a potem już tylko powrót do Polski.

Mamy nadzieję że już za rok spotkamy się na gościnnej ziemi dęblińskiej.